Kategorie
Aktualności

Komunikat o Zlocie

Morsy i Foczki z całego świata, co roku o tej porze zaczynaliśmy już przygotowania do Międzynarodowego Zlotu Morsów. Nie inaczej jest w tym roku. Pomimo trudnej sytuacji robimy wszystko, co w naszej mocy, by w lutym spotkać się z Wami w Mielnie!

Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Dzisiaj mieliśmy oficjalnie ogłosić plany na nadchodzący Zlot. Wybieraliśmy zlotowe gadżety, rozmawialiśmy z gośćmi, których planujemy zaprosić, dyskutowaliśmy z lokalnymi przedsiębiorcami o atrakcjach, które dla Was przygotowują. Słowem – działaliśmy. Nowa sytuacja wymaga od nas jednak nowego podejścia. To, co dziś wiemy na pewno to: nie rezygnujemy ze Zlotu, a przygotowujemy go dla Was w zupełnie innej odsłonie!

Koronawirus wywrócił nasze życie do góry nogami. Lockdown, obowiązkowe maseczki, praca zdalna, nauczanie hybrydowe… Przewinęło się wiele różnych scenariuszy i kiedy już mogło się wydawać, że najtrudniejsze mamy za sobą, statystyki zakażeń osiągnęły najwyższy poziom . Cały kraj na nowo został objęty obostrzeniami. Koszalin od 10 października znajduje się w strefie czerwonej. Odwoływane są wszystkie wydarzenia kulturalne, spektakle i koncerty. Wydarzenia sportowe mogą odbywać się wyłącznie bez udziału publiczności. Jest sporo restrykcji, ale wszystkie służą jednemu – zdrowiu i bezpieczeństwu mieszkańców – zauważa burmistrz Mielna Olga Roszak-Pezała. – Mocno wierzymy w to, że stosując się do nowych zasad, mamy szansę przyspieszyć powrót do normalności. Dlatego nie przekreślamy swoich planów związanych z 18. Zlotem Morsów. Dostosowujemy je natomiast do nowej rzeczywistości – dodaje.

Co to oznacza? Konsultujemy każdy nasz nowy pomysł, dotyczący formuły nadchodzącego Zlotu ze służbami bezpieczeństwa i z Sanepidem. 𝐊𝐢𝐥𝐤𝐚 𝐝𝐧𝐢 𝐭𝐞𝐦𝐮 𝐰𝐲𝐩𝐫𝐚𝐜𝐨𝐰𝐚𝐥𝐢𝐬́𝐦𝐲 𝐤𝐨𝐦𝐩𝐫𝐨𝐦𝐢𝐬, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐮𝐦𝐨𝐳̇𝐥𝐢𝐰𝐢ł𝐛𝐲 𝐧𝐚𝐦 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐨𝐫𝐠𝐚𝐧𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐞̨, 𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐜𝐳𝐞𝐬́𝐧𝐢𝐞 𝐮𝐰𝐳𝐠𝐥𝐞̨𝐝𝐧𝐢𝐚ł 𝐩𝐚𝐧𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐞 𝐳𝐚𝐬𝐚𝐝𝐲. 𝐙𝐚𝐧𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤 𝐳𝐝𝐚̨𝐳̇𝐲𝐥𝐢𝐬́𝐦𝐲 𝐠𝐨 𝐨𝐠ł𝐨𝐬𝐢𝐜́, 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬𝐭𝐨𝐬́𝐜́ 𝐩𝐨𝐧𝐨𝐰𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐫𝐞𝐰𝐢𝐝𝐨𝐰𝐚ł𝐚 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞 𝐩𝐥𝐚𝐧𝐲 – komentuje Anna Ledochowicz, dyrektor Centrum Kultury w Mielnie. Od soboty, 17 października, w całym kraju obowiązywać będą nowe zasady bezpieczeństwa. W województwie zachodniopomorskim, oprócz Koszalina, w strefie czerwonej znalazły się również powiat sławieński i szczecinecki. Sytuacja jest trudna i dynamiczna, ale nadal możliwa do opanowania. Dlatego też w tym momencie skupiamy się przede wszystkim na bezpieczeństwie i dbaniu o siebie nawzajem. Bardzo mocno liczymy na to, że zaprocentuje to szybkim powrotem do normalności i w lutym będziemy mogli spotkać się na Zlocie – dodaje A. Ledochowicz.

Jak zatem będzie wyglądał nadchodząca edycja? Rozważamy kilka scenariuszy. To jednak, na który wariant się zdecydujemy, zależy od rozwoju sytuacji. Każdy plan ma jednak jeden punkt wspólny i jest nią oczywiście nasza coroczna tradycja – wspólna kąpiel w Bałtyku. Poza tym mamy bardzo silne wsparcie ze strony naszych lokalnych przedsiębiorców. Oni również adaptują się do nowych zasad i przygotowują dla Was atrakcje, które nie pozwolą Wam się nudzić, a jednocześnie będą zgodne z wytycznymi – zapewnia A. Ledochowicz. Burmistrz Mielna dodaje z kolei, że co roku bezpieczeństwo i dobra zabawa uczestników Zlotu były najważniejsze. Przy okazji tej edycji słowo “bezpieczeństwo” odmieniamy jednak przez wszystkie przypadki.

𝐁𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐳𝐚𝐥𝐞𝐳̇𝐲 𝐧𝐚𝐦 𝐧𝐚 𝐭𝐲𝐦, 𝐛𝐲 𝐭𝐞𝐧 𝐙𝐥𝐨𝐭 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐝𝐛𝐲ł, 𝐚𝐥𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐢𝐞𝐣 𝐧𝐚 𝐭𝐲𝐦, 𝐛𝐲 𝐩𝐨 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐳𝐚𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐜𝐚𝐥𝐢 𝐢 𝐳𝐝𝐫𝐨𝐰𝐢 𝐰𝐫𝐨́𝐜𝐢𝐥𝐢 𝐝𝐨 𝐬𝐰𝐨𝐢𝐜𝐡 𝐝𝐨𝐦𝐨́𝐰. 𝐙𝐥𝐨𝐭𝐲 𝐰 𝐌𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐨 𝐰 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐮 𝐭𝐫𝐚𝐝𝐲𝐜𝐣𝐚. 𝐂𝐡𝐜𝐞𝐦𝐲 𝐣𝐚̨ 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐲𝐧𝐮𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐰 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐬𝐳ł𝐲𝐦 𝐫𝐨𝐤𝐮, 𝐚𝐥𝐞 𝐢 𝐰 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐲𝐦 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐲𝐦. Dbajcie o siebie, śledźcie nasz profil na Facebooku i czekajcie na dobre wieści na temat zlotu.